- Autor: Woytazz
- Wyświetleń: 4967
- Dodano: 2025-07-15 / 14:37
- Komentarzy: 2
Włodzimierz Skalik o wydatkach miasta i promocji LGBT na przystankach
Wystawa zorganizowana przez stowarzyszenie Tęczowe Opole od samego początku jej wystawienia wzbudza kontrowersje. A i przyciąga znane osoby ze świata polityki. Grzegorz Braun w trakcie kampanii prezydenckiej zdewastował wystawę na opolskim rynku. Niedługo po tym wystawa pojawiła się ponownie, a trzecia odsłona była w sejmie. Tam również wystawa wpadła w ręce posła Brauna. Czwarta próba publikacji wystawy znalazła zupełnie inną formę. Ta jednak również nie znalazła zbyt pozytywnego odbioru.
- Na przystankach MZK w Opolu zostały opublikowane plakaty, wystawy promującej ideologię Gender. Stajemy dzisiaj tutaj przed Urzędem Miastem w Opolu, przed siedzibą tego rewolucjonisty, lewaka Arkadiusza Wiśniewskiego, w imieniu mieszkańców, rodziców, którzy chcą wychowywać swoje dzieci w tradycyjnym modelu, gdzie tradycyjne wolności są niezwykle istotne. Niestety ta wystawa utrudnia normalne wychowanie - komentuje Włodzimierz Skalik, wiceprezes Konfederacji Korony Polskiej.
Zobacz także Koncert Padre Guilherme przeniesiony na Itaka Arenę. Spieszcie się, bo bilety szybko znikają
Według działacza Konfederacji Korony Polskiej takie wystawy nie pozwalają na normalne wychowanie dzieci. Zdecydowanie zaprzecza temu Tęczowe Opole.
- Orientacja seksualna nie jest cechą wyuczoną czy nabytą. Żadna wystawa nie jest w stanie jej ukształtować. Wystawa powinna jednak powodować dyskusję na temat różnorodności w społeczeństwie i naszym podejściu do mniejszości. Rodzice mogą uznać wystawę za przyczynek do dyskusji ze swoimi dziećmi na te tematy - odpowiada Maciej Kruszka, rzecznik Tęczowego Opola.
Poseł na Sejm RP zarzuca włodarzowi Opola marnotrawienie pieniędzy publicznych na gorszące dziecięca moralność wystawy LGBT.
- Patryk Stasiak, prezes Zakładu Komunalnego mówi, że udostępnił nieodpłatnie przystanki autobusowe dla prezentacji tej wystawy w ramach jak to mówi "społecznej odpowiedzialności biznesu". Moi drodzy, to po pierwsze jest przykład nieodpowiedzialności, a po drugie co to jest za bezpłatne udostępnianie miejsc, które powinny zarabiać środki do budżetu miasta. Przecież można tutaj zarzucić zarządowi Zakładu Komunalnego działalność na niekorzyść miasta - dodaje Skalik.
Zobacz także 46-latek nieprzytomny po pobiciu. Podejrzany aresztowany WIDEO
Poseł obliczył, że dwutygodniowa wystawa na około 50 przystankach autobusowych kosztowała miasto 30.000 zł.
Na te zarzuty Zakład Komunalny nie pozostał dłużny i od razu skomentował słowa posła Skalika.
- Zakład Komunalny w Opolu od wielu lat aktywnie wspiera inicjatywy społeczne, edukacyjne i kulturalne. Współpracujemy z lokalnymi organizacjami, placówkami oświatowymi i instytucjami, realizując działania, które mają na celu budowanie świadomego, otwartego i odpowiedzialnego społeczeństwa. W obliczu szkodliwych i nieprawdziwych wypowiedzi pana posła Grzegorza Brauna dotyczących obozu Auschwitz, chętnie widzielibyśmy na wiatach wystawę również w temacie ludobójstwa w Auschwitz. Uważamy, że takie działania są potrzebne, aby przeciwdziałać szerzeniu kłamstw historycznych i promować rzetelną wiedzę.
Dotąd niejednokrotnie jako spółka miejska sponsorowaliśmy pikniki edukacyjne, wspieramy młodych sportowców, dofinansowujemy wyjazdy młodzieży na olimpiady, wspieramy wydarzenia kulturalne, drukujemy Koperty Życia dla opolan, zakładamy łąki kwietne w przedszkolach, posadziliśmy też razem z Prezydentem 30 drzew na 30 lecie Katolickiego Ośrodka Adopcyjnego. Niedawno wsparliśmy także wystawę "Tęczowego Opola", promującą równość i szacunek dla różnorodności.
Przy tej okazji chciałabym także zwrócić uwagę na fakt, że mówiąc o Zakładzie Komunalnym Pan poseł w kilku punktach mija się z prawdą. Zakładam, że to dlatego, iż słabo został przez swoich ludzi do tej konferencji przygotowany. Prostuje więc: wystawa Tęczowego Opola zawisła na 2 tygodnie na 10 wiatach: za taką ekspozycję trzeba zapłacić 6 tysięcy złotych, a nie - jak błędnie sugerowano - 30 tysięcy - komentuje Katarzyna Oborska-Marciniak, wiceprezes Zakładu Komunalnego w Opolu.
Na dniach przedstawiciele opolskich struktur Konfederacji Korony Polskiej opracują uchwałę o zakazie wydawania publicznych środków na promocję ideologii Gender.
- Niedługo rozpoczniemy zbiórkę podpisów pod projektem uchwały, a jak tylko zbierzemy odpowiednią ilość głosów to uchwała trafi do Rady Miasta - finalizuje Skalik.
Zobacz także Policjanci zakończyli poszukiwania zaginionego 91-letniego mężczyzny Zobacz także Zabytkowy pałac w Woskowicach Małych po kompleksowej rewitalizacji
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki


W dyskusji: 2