• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 66080
    • Dodano: 2024-11-22 / 19:40
    • Komentarzy: 20

    Tragiczne zdarzenie w centrum Opola. Nie żyje dziecko

    W piątek, 22 listopada, około godziny 16:00 służby zostały wezwane do jednego z mieszkań w centrum Opola. Zgłoszenie dotyczyło nagłego zatrzymania krążenia u dziecka w wieku 4-7 lat. Niestety, mimo szybkiej reakcji ratowników, życia dziecka nie udało się uratować.

    Na miejscu trwają czynności prowadzone przez policję pod nadzorem prokuratora, które mają na celu wyjaśnienie okoliczności zdarzenia. Ciało zostało zabezpieczone do sekcji.

    Jak się dowiedzieliśmy, pod tym adresem wcześniej nie notowano żadnych interwencji ani zgłoszeń dotyczących problemów w rodzinie. Wstępne ustalenia nie wskazują, aby do tragedii przyczyniły się osoby trzecie.

    Zobacz także Wypadek na ulicy Ozimskiej. Są utrudnienia w ruchu

    Ze względu na charakter sprawy i szacunek dla rodziny, szczegóły nie są ujawniane. To ogromna tragedia, która wstrząsnęła bliskimi dziecka.

    Prosimy czytelników o rozwagę i wstrzemięźliwość w komentowaniu, mając na uwadze delikatny charakter sprawy i szacunek dla rodziny dotkniętej tragedią.

    Zdjęcie (1/15)

    (Fot. Pav)

    Zobacz także Zderzenie trzech samochodów w Suchej Psinie. W akcji dwa śmigłowce LPR. AKTUALIZACJA
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 20

    2024-11-23 06:46:16 #1677551
    Zachować szacunek dla rodziny!!! Już w pierwszych zdaniach czytam kryterium redaktora nowych czasów, że w tym mieszkaniu "nie notowano żadnych interwencji ani zgłoszeń dotyczących problemów w rodzinie" czyli co, nie można już było powstrzymać się od takiej obserwacji i od razu sugerować ludziom, że coś takiego mogło mieć miejsce? Żałosne.
    [ 0 ]
    2024-11-24 16:25:46 #1677603

    Niepopularna prawda to taka, że nie żyje ciało. A ta Dusza żyje i ma się lepiej teraz. Gdyby ta rodzina wiedziała co z "ich" (bo dziecko nie należy do rodzica tylko do Natury)
    dzieckiem czyli tą Duszą się teraz dzieje to by bardzo szybko przeszła im ta "tragedia".Czytałem o matce, która miała takie podejście, że "jej" dziecko należy do Boga a nie do niej.
    Miała takie nastawienie nawet po tym jak jej syna zamordowano.Bardzo szybko się pozbierala, a potem jeszcze dostała "Niepodziankę od Natury" w postaci radości ze swiadomości
    tego co się dzieje z jej synem po jego śmierci.To z Polski kobieta jest. Jak znajdę ten artykuł to wkleję ten fragmet.Jak widać niektórzy mają silną wiarę, która im wyjątkowo pomaga
    w tego typu sytuajach. Nikt nie mówi, że to łatwe sytuacje sa.Warto jednak pamiętać, że nadmierne przywiązanie do czegokolwiek materialnego, w konsekwencji, zaskutkuje cierpieniem.
    Warto też mówić o ludziach, którzy nie odczuwają aż tak silnej tragedii w takich sytuacjach. Akurat miałem okazję widzieć jak moja 11 letnia koleżanka popełniła samobójstwo.Dawno temu
    i aż dziwne, że do tego doszło.Widziałem wtedy z bliska rozpacz jej Mamy i to było bardzo poruszające.A teraz jak spotykam tą Mamę to widzę uśmiechniętą, pogodną i bardzo życzliwą osobę.
    Także warto trenować Ducha i brak nadmiernego przywiązania do tego co cielesne/materialne :-)
    [ 0 ]
    2024-11-24 09:43:29 #1677590
    Dagmara być wielki dziennikarz Kopnij-Wklej
    [ 0 ]
    2024-11-23 21:05:41 #1677581
    Ciekawe ze nikt nie pomyślał że może dziecko było szczepione w związku z tzw pandemiami która w 80% była bezobjawowa a śmiecie z POPIS przymuszały nielegalnymi restrykcjami do szprycowania a potem nagle z dnia na dzień wszystko odwołali jak trzeba było przyjąć z krainy u miliony szurow plaskoziemcow i niewyszczepow wiec po co był ten cały cyrk???
    [ 0 ]
    2024-11-23 09:26:48 #1677563
    Ogłaszam bonusowe pytanie w milionerach. Pytanie: ile osob byl w mieszkaniu? a) 10 c) 16 a) 66 b) 666
    [ -1 ]
    2024-11-22 21:19:51 #1677543
    Delikatny charakter sprawy wyjaśni nam Budnar ,jak nic nie ukryje.
    [ -3 ]
    2024-11-22 21:49:36 #1677544
    W Czarnowąsach także nie odnotowano interwencji związanych z znęcaniem, jednakże dwie młode osoby nie żyją. Ciekawy jestem epilogi. Jednocześnie dodaję, że wypadki zdarzają się i będą się pojawiać.
    [ 0 ]