• Autor: kam_ila
    • Wyświetleń: 18781
    • Dodano: 2023-05-15 / 08:15
    • Komentarzy: 7

    Śmiertelne potrącenie rowerzysty w Starych Siołkowicach

    Rowerzysta wyjechał z bramy cmentarza w Starych Siołkowicach wprost pod jadącego volkswagena tiguana. Niestety nie udało się go uratować.

    W sobotę 13 maja około godziny 18.00 służby zostały zadysponowane do zdarzenia drogowego w Starych Siołkowicach na ul. Zapłocie (obok cmentarza), gdzie doszło do potrącenia rowerzysty.

    - Na miejscu zastaliśmy nieprzytomnego mężczyznę, znajdującego się w wyniku potrącenia na poboczu jezdni. Niestety pomimo szybko podjętej pomocy, rowerzysty nie udało się uratować - informują strażacy ochotnicy z OSP w Starych Siołkowicach. 39-latek zginął na miejscu.

    Zobacz także IMGW wydał ostrzeżenia dla Opolszczyzny. Obejmie większość regionu

    Na miejsce wypadku zadysponowano zastępy straży pożarnej, policję. Lądował również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Dokładne okoliczności tego zdarzenia wyjaśnia policja.

    Zdjęcie (4/8)

    Zobacz także Tragiczny finał porannego zdarzenia w Lędzinach
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 7

    2023-05-15 16:32:55 #1659988
    Turawa, wczoraj kobieta jadąc rowerem wraz z dzieckiem jechała wprost na mój pas a ja samochodem. Kiwam co robisz a ona mi FY, wyobraźnia rowerzystów jest niska. Al. Solidarności rowerzystka wjeżdżając na przejście nawet nie spojrzała, tylko wjechała z impetem przez przejście. A co mnie zadziwia na drugi dzień widziałem tę kobietę na tym samym przejściu i miała identyczną sytuację jako kierowca samochodem i "klęła", bo ktoś jej wjechał rowerem przed samochód. Wnioskując są to sytuacje kuriozalne jakimi jesteśmy idiotami!!!
    [ 0 ]
    2023-05-15 16:32:38 #1659987
    Turawa, wczoraj kobieta jadąc rowerem wraz z dzieckiem jechała wprost na mój pas a ja samochodem. Kiwam co robisz a ona mi FY, wyobraźnia rowerzystów jest niska. Al. Solidarności rowerzystka wjeżdżając na przejście nawet nie spojrzała, tylko wjechała z impetem przez przejście. A co mnie zadziwia na drugi dzień widziałem tę kobietę na tym samym przejściu i miała idetyczną sytuację jako kierowca samochodem i "klęła", bo ktoś jej wjechał rowerem przed samochód. Wnioskując są to sytuacje kuriozalne jakimi jesteśmy idiotami!!!
    [ 0 ]