- Autor: kam_ila
- Wyświetleń: 5779
- Dodano: 2023-01-24 / 14:28
- Komentarzy: 4
Ktoś truje psy w gminie Komprachcice? Reaguje wojewoda
Od kilku tygodni zgłaszane są kolejne przypadki trucia zwierząt w gminie Komprachcice. Otrute psy bardzo cierpią i umierają w męczarniach. Dane zebrane przez policję mówią o co najmniej kilku przypadków. Mieszkańcy gminy dodają, że sprawcy tego brutalnego procederu potrafią przerzucić truciznę przez płot. Psy giną na własnych posesjach...
- Incydent zaczął się dziać od okresu świąt Bożego Narodzenia i dzieje się po dzień dzisiejszy. Jako mieszkańcy kochający swoich czworonożnych członków rodziny prosimy o wydanie ostrzeżenia dla wszystkich mieszkańców gminy i okolic Opola. Nie chcemy dopuścić do kolejnych tragedii jakie mogą mieć miejsce. Na posesje domów rozrzucana jest trucizna dodawana do jedzenia (np. zawinięta w chleb). Na dzień dzisiejszy bardzo dokładnie przeglądamy monitoring gminny w celu zlokalizowania sprawcy, mam nadzieje że w jakiś sposób otrucia ustaną i żaden inny zwierzak nie ucierpi. Proszę także aby nie lekceważyć objawów u zwierząt takich jak: brak apetytu, apatia, wymioty, biegunki - napisał na stronie gminnej wójt gminy Komprachcice, Leonard Pietruszka.
Zobacz także Przed nami finał 53. Lata Kwiatów. Wieczorem koncert Ich Troje
- W lipcu 2022 moja Misia odeszła poprzez porażenie całkowite układu nerwowego- potwierdzone u Pani doktor z Polskiej Nowej Wsi. Prawdopodobnie było to spowodowane trutką na ślimaki. Badania krwi potwierdziły zatrucie wątroby. Nagle psina dostała porażenie 4 kończynowe, nie wstawała, przestała pic i jeść. Tego samego dnia sąsiadka szukała swojego pieska, okazało się że z takimi samymi objawami leżał na podwórku. Niestety nie dało się żadnego uratować - pisze mieszkanka gminy.
- Ten większy piesek wył z bólu przez całe noce, nic nie jadł, miał sparaliżowane tylnie nogi, zaciskał dziwnie pysk, żadne leki przeciwbólowe ani inne mu nie pomagały i musieliśmy go uśpić - 31 grudnia 2022. Wtedy jeszcze nie sądziliśmy że to może byc otrucie... Dopiero domyśliliśmy się kilka dni później. 2 stycznia, drugi piesek zaczął mieć te same objawy, wymioty, nie jadł, nie wstawał. Kilka dni kroplówek i leków, naczynia krwionośne mu szybko pękały, nie dało się wbić z kroplówką, na koniec miał jakiś krwotok wewnętrzny i wyrzucił z pyszczka hektolitry krwi, kończąc swój żywot. Ten pierwszy miał dziwny ten paraliż, bo miał całkowicie wyprostowane i sztywne nogi wzdłuż ciała, które drżały i dodatkowo cały czas zaciskał mocno szczękę. Nie wiem czy też nie dostał może jakimś paralizatorem - czytamy w innych informacjach od mieszkańców.
- W 2022 roku opolscy policjanci wykryli i udowodnili właścicielom zwierząt lub osobom, które próbowały zrobić im krzywdę, aż 60 takich przypadków. Z jednej strony jest to dla nas sygnał, że mieszkańcy reagują, gdy wiedzą, że dzieje się krzywda, ale z drugiej strony pokazuje to wielką skalę problemu. Wiemy też, że nie wszystkie takie sprawy są nam zgłaszane - tłumaczy podkomisarz Dariusz Świątczak, rzecznik komendanta wojewódzkiego policki w Opolu.
- Proszę wszystkich mieszkańców, jeśli spotkacie się państwo z tego typu zjawiskiem, to trzeba to zgłosić policji. To działalność nieludzka i przestępcza. Jak opisują to media i jak wynika z relacji pana wójta, te psy odchodzą w strasznym cierpieniu. To dla mnie zdumiewające, jak to jest możliwe, by dopuszczać się takiego procederu, kim trzeba być? - mówił wojewoda Sławomir Kłosowski.
Zobacz także Policjanci zakończyli poszukiwania zaginionego 91-letniego mężczyzny
- Zwłaszcza w tym czasie, kiedy mamy do czynienia z tymi zatruciami proszę, by trzymali państwo zwierzęta na smyczy i zwracali uwagę na niebezpieczeństwa na drodze spaceru waszego pupila - słyszymy.
Do zatruć zgłoszonych na policję miało dojść w Domecku, Ochodzach i Chmielowicach.
Warto dodać, że znęcanie się nad zwierzętami to przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 3. W przypadku szczególnego okrucieństwa potencjalna kara wynosi nawet do 5 lat więzienia. Zobacz także Czołowe zderzenie dwóch motocykli w Chrząszczycach. Ranni 15-latek i 26-latek
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola

W dyskusji: 4