- Autor: News4media
- Wyświetleń: 13136
- Dodano: 2022-07-23 / 19:00
- Komentarzy: 0
Policja wymyśliła wypadek. Zrobiła to z rozmysłem
Kierowcy jadący drogą krajową numer 81 w Katowicach mogli zobaczyć rannych i nieprzytomnych ludzi leżących na jezdni i poboczu. Obok nich były przewrócone motocykle. Wszystko wyglądało bardzo groźnie, ale - na szczęście - nie było prawdziwe.
Pięć takich wypadków na DK-81 zainscenizowała policja. Po co? Chodziło o sprawdzenie zachowania innych kierowców, którzy w tym czasie przejeżdżali tym odcinkiem drogi.
Zobacz także Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
- Podobne wydarzenie odbyło się 10 lat temu. Wtedy reakcje osób postronnych pozostawiały wiele do życzenia. Tegoroczna symulacja pokazała, że świadomość konieczności niesienia pomocy ofiarom wypadków jest dużo większa - tłumaczy policja.
Dekadę temu zatrzymał się co 14, 15 samochód. Teraz reagował co 3, 4 kierowca.
- Ta symulacja została zaaranżowana bardzo realistycznie. Żadna z osób, które zatrzymały się, żeby udzielić pomocy, nie zorientowała się, że to tylko pozorowany wypadek. W momencie, kiedy na miejsce przyjeżdżały służby i informowały o symulacji oraz składały gratulacje za wzorową postawę, wszyscy reagowali bardzo emocjonalnie - relacjonują mundurowi.
Tłumaczą także, że nieprzypadkowo wybrano właśnie motocyklistów. Policjanci argumentują, że zauważają wzrost liczby wypadków z udziałem właśnie takich kierowców.
Zobacz także Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
Nie pierwszy raz policja ucieka się do takich metod, żeby uświadamiać kierowcom zagrożenie. Na przykład w 2016 r. łódzka policja na jednej z tras przeprowadziła inscenizację. Wtedy na drodze kierowcy zobaczyli rozbity samochód osobowy, przewrócony motocykl i niebieski worek leżący na ulicy, a obok buty i kask
- Chcieliśmy w ten sposób zadziałać na wyobraźnię kierujących - mówiła wtedy Magdalena Czarnacka, rzeczniczka zgierskiej policji. - Żeby w wolnej chwili pomyśleli i zastanowili się nad tym, czy rzeczywiście warto ryzykować życie i zdrowie tylko po to, żeby dotrzeć do celu kilka minut wcześniej - dodała.
Przypomnijmy, że w myśl Kodeksu karnego za nie udzielenie pomocy "człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu" grozi do 3 lat więzienia. Zobacz także Pracownicy trzech szpitali milcząco zaprotestowali przeciw konsolidacji
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
2 października
Karta pobytu za tysiące euro. 11 osób zatrzymanych w śledztwie SG i CBA

Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.