- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 3192
- Dodano: 2021-08-16 / 11:35
- Komentarzy: 26
Właściciel pseudohodowli na widok TOZ-u : "mogłem zabić te psy - nie byłoby teraz kłopotu"
Niestety, mimo upływu lat i ciągłego uświadamiania o konsekwencjach nielegalnego prowadzenia hodowli, ludzie nadal uważają, że zakup psa "rasowego" za 400 zł to interes życia. Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Opolu i wszelkie inne pro-zwierzęce organizacje robią wszystko, by otworzyć ludziom oczy.
- Pod naszą opiekę trafiło 8 szczeniaków w typie owczarka niemieckiego. Miały zostać sprzedane nie wiadomo gdzie - może na łańcuch, może do kojca z którego nigdy w życiu, by nie wyszły, albo do ciemnej komórki. To nie było ważne, właściciela nie obchodziło co się później z nimi stanie. Liczyły się tylko pieniądze. Maluchy spały pod stertą rupieci, starych palet i metalowych ostrych elementów, są brudne, zarobaczone, zapchlone, dwa z nich są bardzo słabe i osowiałe - relacjonują wolontariuszki opolskiego TOZ-u.
Zobacz także Kierowca ciężarówki i rowerzystka zginęli na miejscu. 19-latek z opolskiego został ranny
Słowa, które usłyszały od właściciela pseudohodowli nie nadają się do rozsądnego komentarza. - Od właściciela usłyszeliśmy "mogłem je zabić jak się urodziły, bo teraz będę miał problemy"‼️ Tym maluchom się udało, obiecaliśmy im znaleźć najlepsze domy na świecie i tak też się stanie. Właściciel zobowiązał się wysterylizować sukę w terminie przez nas wyznaczonym, co oczywiście skontrolujemy - słyszymy.
Trwa walka o zdrowie psich maluchów. Wolontariusze proszą o wsparcie w opłaceniu ich leczenia, utrzymania, profilaktyki przeciwpasożytniczej oraz przyszłych szczepień.
Dodatkowo TOZ przypomina, że handel psami nie mając zarejestrowanej hodowli jest nielegalny.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
30 sierpnia
76-latek miał nie ustąpić pierwszeństwa motocykliście. Dwie osoby trafiły
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola





W dyskusji: 26