września
2010
SOBOTA
wstęp:
25 zł
start imprezy:
19:00
rezerwacje:
+48 77 44 23 286
Stworzyli zespół, który łamie wszelkie stereotypy muzyczne, scalając w jedna całość stylistycznie odległe od siebie światy: folklor beskidzki, drum and bass, electro, dub, hip-hop, raggamuffin.
Siła tej formacji polega również na tym, że w naturalny sposób łącząc beskidzkie klimaty z dj’skimi setami, konfrontuje m.in. tradycyjne tańce góralskie z pokazami energetycznego break-dance’u.
Któryś z krytyków stwierdził, że muzycy PSIO CREW w swych muzycznych poszukiwaniach odważnie zeszli z wydeptanego, górskiego szlaku i ruszyli w stronę Karaibów, nie gubiąc przy tym wyznaczonego kierunku.
O skali sukcesu, jaki osiągnął zespół może świadczyć fakt, że Psio Crew wzięli udział w kilkudziesięciu międzynarodowych festiwalach i imprezach: Sziget Festiwal, Budapeszt (Węgry), Bul Bul Festiwal, Baku (Azerbejdżan), Przystanek Woodstock, Żary (Polska), Terra Polska, Berlin (Niemcy), Colours of Ostrava (Czechy). Występowali w słynnym klubie jazzowym Porgy & Bess w Wiedniu, w Studio Koncertowym Polskiego Radia im. Witolda Lutosławskiego w Warszawie oraz na Bielskiej Zadymce Jazzowej 2006. Otrzymali nagrodę „Machinery” za „Debiut 2007”przyznaną przez miesięcznik Machina, zdobyli III nagrodę radiowego festiwalu „Nowa Tradycja” i I nagrodę „Tatrzańskiej Majówki 2006”w Zakopanem.
W lutym 2008 roku grupa została nominowana do nagrody „Fryderyka” w 2 kategoriach – „Nowa Twarz” i „Album Etno/Folk”.
10 listopada 2008 Psio Crew zagrało na Mayday 2008 Poland, największym festiwalu muzyki elektronicznej w Polsce.
Góralsko-jazzowo-hip-hopowa Psio Crew to połączenie góralskiej duszy i temperamentu żywieckiego i śląskiego z hip-hopem, jazzem, rhythm'n'bluesem. Połączenie tradycyjnych góralskich głosów z głosami charakterystycznymi dla akustycznych instrumentów, grających w tradycyjnej góralskiej stylistyce z instrumentami klawiszowymi poruszającymi się w okolicach. Harmoniami rodem z r'n'b, solówki z nowoczesnego jazzu… Kawał dobrze połączonej, dobrze zagranej, intensywnej, radosnej muzyki.
Pasmo, 2006.07.08
Muzyka taka jak tytuł płyty: „Szumi Jawor Soundsystem". Korzeniasta muzyka góralska z zaśpiewem, z „hej!" i „ho!". Ale nie w kierpcach, a z samplerem. Ta tradycja z nowoczesnością nie jest wymieszana sztucznie. Młodzi górale czują obie stylistyki. Żyją w świecie Internetu i mp3, a wyrośli z beskidzkich melodii i teraz tę tradycję kultywują, a jednocześnie nieobce są im klubowe połamane rytmy, hip hop czy reggae. Pojawia się i rap, i breakowe rytmy, ale cały czas słychać śpiew na głosy i skrzypce. Taki nowoczesny góral – nie w bacówce, a w terenowym wozie z napędem na cztery koła. Znakomity materiał eksportowy, znakomity dowód, że można sprzedać polski folklor w nie konfekcyjny sposób. Zupełnie w kontrze do Golec u’Orkiestry czy Zakopowera. Piątka za pomysł i autentyzm…
Tomasz Michniewicz,
Polityka – 2007.01.27
Po raz pierwszy zobaczyłem i usłyszałem Psio Crew w zeszłym roku podczas czeskiego festiwalu Colours Of Ostrava. Zespół zagrał dla kilkuset osób, porywając tłum od pierwszych dźwięków. Czego na tej scenie nie było: góralszczyzna i hip-hop, jazz i raggamuffin, human bit-box i gwizdanie na palcach, teksty o duchowej rewolucji i góralskie przyśpiewki, kierpce i dready. Fascynujący, oryginalny miks.
Marcin Babko,
Gazeta Wyborcza – 2007.01.30