• Autor: Aga_Ko
    • Wyświetleń: 7355
    • Dodano: 2020-02-03 / 17:05
    • Komentarzy: 9

    Pies cierpiał katusze. Trzymany był w oborze na łańcuchu

    Pies cierpiał katusze. Trzymany był w oborze na łańcuchu
    Pies cierpiał katusze. Trzymany był w oborze na łańcuchu

    (Fot. TOZ Opole)

    Wieloletnie zaniedbanie doprowadziło do tego, że zwierzę żyło w obłędnych warunkach. Tego typu interwencje wolontariusze Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Opolu przeprowadzają niemal codziennie.

    Do interwencji w gminie Strzelce Opolskie doszło kilka dni temu. Wolontariusze Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Opolu zgodnie przyznają, że za każdym razem jadąc z pomocą łudzą się, że "nie będzie tak źle". Tutaj zwracają uwagę na wiele sytuacji, kiedy faktycznie wystarczyła doraźna pomoc i kilka wskazówek, by właściciele zaczęli sobie radzić z opieką nad pupilami.

    Tym razem interwencja była w pełni zasadna, a rozczarowanie warunkami panującymi u psa ogromne. Działacze TOZ-u zostali wezwani do gospodarstwa, gdzie w bardzo złych warunkach miał być przetrzymywany pies. Okazało się, że zwierzę nie dość, że było zamknięte przed całym światem w oborze, to zostało przywiązane do ściany grubym łańcuchem.

    Zobacz także Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja

    Zwierzę ochrzczone przez swoich wybawców imieniem "Iskierka" cierpiało po cichu. - Żyła w niewyobrażalnym brudzie i samotności. Nie widziała światła dziennego. Była zamknięta w ciemnej oborze i uwiązana dodatkowo na łańcuchu. Żyła na sklepisku własnych odchodów i moczu. Bez wody, bez pokarmu, a także bez człowieka - opisują wolontariusze opolskiego TOZ-u.

    Sprawne przeprowadzenie interwencji koordynował dzielnicowy ze Strzelec Opolskich asp. Marcin Bielecki. Działacze TOZ-u deklarują, że dołożą wszelkich starań, by właściciel, do którego należała "Iskierka" nie mógł psa ponownie skrzywdzić.

    - Iskierka odwiedziła już klinikę weterynaryjną. Stwierdzono wychudzenie ponieważ waży zaledwie 17 kg, jest również okropnie zapchlona. Obecnie znajduje się w hoteliku dla psów - czytamy dalej.

    Opisy, zdjęcia i szczegóły interwencji przeprowadzanych przez TOZ w Opolu oraz informacje, jak można wesprzeć ich działania znajdują się na stronie Facebook/TOZOpole.

    Zobacz także Zderzenie skutera z Toyotą w centrum Opola. Jedna osoba poszkodowana
    reklama

    Więcej zdjęć

    Pies cierpiał katusze. Trzymany był w oborze na łańcuchu Pies cierpiał katusze. Trzymany był w oborze na łańcuchu Pies cierpiał katusze. Trzymany był w oborze na łańcuchu Pies cierpiał katusze. Trzymany był w oborze na łańcuchu

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 9

    2020-02-04 20:58:35 #1590662
    kiedy toz zacznie sprzątać obsrane trawniki,bo jak na razie dba tylko o ojszczymury które je zanieczyszczają
    [ 0 ]
    2020-02-04 12:47:33 #1590631
    Niestety ludzie ze wsi to nadal ciemnogród. Dzisiaj jedna pani z pod -opolskiej wsi na blachach OKL omal nie spowodował wypadku ze śmieciarką na Chabrach (i tak te jątki z OST OB ONY OKL OPR OK szurają po Opolu). Niestety nadal trzeba nieść dla tych ludzi kaganek oświaty. Co robi bardzo moc PiS. PO miało to gdzieś ludzie z PO mieli takie podejście "ch... tam z Polską wschodnia" a PSL nazywała chłopów "frajerami" Tak tumanami ciemniakami łatwiej się rządzi To TVN Polsat GW ogłupiała i nadal ogłupia społeczeństwo realizując zadania totalsów. Hasło Rexa "Wyłącz TVN Włącz myślenie" powtarzają już niektórzy celebryci (oczywiście zmieniając na swoje potrzeby)
    [ 0 ]
    2020-02-03 17:15:10 #1590542
    Dajcie namiary na tego "właściciela"to oklepie sam osobiście.durne wsiury z dziada pradziada nie reformowane dwulicowe,przed ludzmi i księdzem tacy porządni parafianie a za zamkniętymi drzwiami swoich chałup to w 99% patole antyspołeczni.
    [ 0 ]