- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 11641
- Dodano: 2026-08-09 / 14:09
- Komentarzy: 2
Ratownicy wyciągnęli mężczyznę z Jeziora Dużego. Ponad godzinę walczyli o jego życie
Do zdarzenia doszło w sobotę 8 sierpnia około godz. 17. Ratownicy OR WOPR Opole z Drużyny WOPR Turawa patrolowali Jezioro Duże łodzią motorową PARKER. W pobliżu wypłycenia nazywanego "KAJTEK" wypoczywające tam osoby przekazały im, że mężczyzna zanurkował i nie wypłynął na powierzchnię.
Załoga rozpoczęła przeszukiwanie dna i powiadomiła koordynatora działań ratowniczych. W rejon zdarzenia skierowano dostępne siły i środki Drużyny WOPR Turawa, a informację o sytuacji przekazano również pod numer alarmowy 112.
Zobacz także Policja pilnie poszukuje 23-latki. Wyszła z domu i nie ma z nią kontaktu
Jak relacjonują ratownicy, po około pięciu minutach od otrzymania zgłoszenia odnaleźli mężczyznę pod wodą i wydobyli go na powierzchnię. Poszkodowany nie dawał oznak życia, dlatego natychmiast rozpoczęto resuscytację krążeniowo-oddechową.
Do działań dołączyły zastępy Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej. Ze względu na położenie wypłycenia z dala od brzegu konieczny był transport ratowników i wyposażenia drogą wodną. Wykorzystano do tego drugą łódź Drużyny WOPR Turawa - TUR-22.
W akcji uczestniczyli również policjanci z Ogniwa Wodnego opolskiej policji. Zabezpieczali miejsce zdarzenia i pomagali w transporcie służb.
Po przybyciu Zespołu Ratownictwa Medycznego zdecydowano o ewakuacji mężczyzny z wypłycenia na plażę. Tam dalsze działania prowadzili ratownicy medyczni.
Zobacz także Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
"Po ponad godzinie prowadzonych działań udało się przywrócić czynności życiowe poszkodowanego. Mężczyzna został następnie przetransportowany do szpitala" - przekazała Drużyna WOPR Turawa.
Ratownicy zwracają jednocześnie uwagę na warunki panujące obecnie na Jeziorze Dużym. Jak informują, nie ma tam wyznaczonego kąpieliska, a wypłycenie "KAJTEK" nie jest miejscem przeznaczonym do kąpieli ani celem do dopływania wpław.
Ze względu na bardzo niski stan wody zmieniły się warunki w tej części jeziora. Według WOPR rynna pomiędzy plażą a wypłyceniem jest obecnie jedyną drogą pozwalającą jednostkom motorowym bezpiecznie wpływać do i wypływać z zatoki "RELAX". Może tam więc występować wzmożony ruch łodzi oraz skuterów wodnych.
"Nie dopływajcie wpław do "KAJTKA". Nie zatrzymujcie się w torze, którym poruszają się jednostki pływające. Nie pozwalajcie również dzieciom samodzielnie oddalać się od brzegu. To, że woda w danym miejscu jest płytka, nie oznacza, że jest bezpieczna" - apelują ratownicy.
WOPR przypomina, że w przypadku zauważenia zagrożenia nad wodą można korzystać z numeru alarmowego 112 oraz numeru ratunkowego nad wodą 601 100 100.
Zobacz także Atak nożem koło Solarisa. Podejrzany 21-latek aresztowany Zobacz także Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
2 października
Karta pobytu za tysiące euro. 11 osób zatrzymanych w śledztwie SG i CBA

W dyskusji: 2