- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 17106
- Dodano: 2026-08-04 / 16:09
- Komentarzy: 3
Znana jest przyczyna tragicznego wypadku podczas Rajdu Nyskiego, w którym zginął Artur Sękowski
Prokuratura Rejonowa w Prudniku kontynuuje śledztwo dotyczące tragicznego wypadku, do którego doszło 12 października 2025 roku podczas Rajdu Nyskiego. Do akt postępowania trafiła opinia biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków komunikacyjnych.
Z ustaleń eksperta wynika, że przyczyną zdarzenia był sposób prowadzenia samochodu rajdowego.
Zobacz także Zderzenie trzech samochodów w Suchej Psinie. W akcji dwa śmigłowce LPR. AKTUALIZACJA
- Z treści opinii wynika, że wyłączną przyczyną zdarzenia była niewłaściwa technika jazdy kierującego pojazdem, który uległ wypadkowi, w szczególności rozwinięcie zbyt dużej prędkości na odcinku, na którym doszło do zdarzenia - przekazał Stanisław Bar, rzecznik opolskiej prokuratury.
Biegły analizował również, czy do wypadku mogły przyczynić się usterki samochodu lub sposób przygotowania odcinka specjalnego.
- Biegły wykluczył również, aby na przebieg zdarzenia, jego zaistnienie oraz konsekwencje miał wpływ stan techniczny pojazdu bądź też zabezpieczenie trasy wyścigu - poinformował Stanisław Bar.
Do wypadku doszło na szóstym odcinku specjalnym "Stary Las", pomiędzy miejscowościami Polski Świętów i Sucha Kamienica. Samochód BMW, którym jechała załoga numer 112, wypadł z trasy, uderzył w drzewo, a następnie stanął w ogniu.
Zobacz także 9-latek zaatakowany przez dwa owczarki. Do akcji wezwano śmigłowiec LPR
W wyniku zdarzenia zginął 40-letni kierowca, Artur Sękowski. Pilot załogi, Maciej Krzysik, przeżył wypadek, jednak doznał rozległych poparzeń dróg oddechowych, twarzy i kończyn. W stanie krytycznym został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu, a następnie do Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich. Przez ponad półtora miesiąca przebywał w śpiączce farmakologicznej. W wyniku odniesionych obrażeń konieczna była amputacja obu dłoni. Mężczyzna nadal przechodzi leczenie i rehabilitację, której celem jest odzyskanie możliwie największej samodzielności. Trwa również zbiórka pieniędzy na pokrycie kosztów dalszej terapii oraz zakup bionicznych protez. - Wiem, że wygrałem drugie życie, nie poddaję się i walczę, ale sam nie dam rady udźwignąć wszystkich kosztów - napisał Maciej Krzysik w opisie zbiórki.
Zobacz także:
Rajd Nyski. Maciej Krzysik stracił dłonie, ale żyje i walczy o powrót do sprawności
Postępowanie nadal prowadzone jest w sprawie, a nie przeciwko konkretnej osobie. Prokurator ma teraz przeanalizować zgromadzony materiał dowodowy.
- Prokurator podda teraz analizie całość materiału dowodowego i podejmie decyzję co do dalszych losów tego postępowania - przekazał rzecznik.
Zobacz także Śmiertelny wypadek na A4 pod Opolem. Utrudnienia AKTUALIZACJA
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
9 września
Niecodzienna odmiana pomidorów w gminie Ozimek. Policjanci zajrzeli do szklarni

W dyskusji: 3