- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 18722
- Dodano: 2026-06-15 / 16:03
- Komentarzy: 2
Jest zarzut po zdarzeniu w opolskim żłobku. Oksana K. otrzymała zakaz pracy z dziećmi
Opiekunka z prywatnego żłobka w Opolu usłyszała zarzut spowodowania uszczerbku na zdrowiu niespełna dwuletniego dziecka. Kobieta nie przyznała się do winy. Prokuratura zastosowała wobec niej dozór policji oraz zakaz wykonywania pracy związanej z opieką nad małoletnimi.
Prokuratura Rejonowa w Opolu przeprowadziła 15 czerwca czynności procesowe w sprawie zdarzenia, do którego doszło w jednym z prywatnych żłobków w Opolu. Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu prok. Stanisław Bar, opiekunka Oksana K. usłyszała zarzut spowodowania średniego uszczerbku na zdrowiu niespełna dwuletniego dziecka.
- Prokurator przedstawił dziś Oksanie K. zarzut spowodowania tak zwanego średniego uszczerbku na zdrowiu, a więc rozstroju zdrowia trwającego dłużej niż siedem dni u niespełna dwuletniego dziecka. Kobieta nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu i odmówiła składania wyjaśnień - poinformował prok. Stanisław Bar.
Zobacz takze
Pracownicy trzech szpitali milcząco zaprotestowali przeciw konsolidacji
Wobec podejrzanej zastosowano środki zapobiegawcze. Są to dozór policji, zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportu, zawieszenie w wykonywaniu zawodu związanego z wychowaniem, edukacją i opieką nad osobami małoletnimi oraz nakaz powstrzymywania się od prowadzenia działalności związanej z opieką nad dziećmi.
- Za zarzucane przestępstwo grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności - dodał rzecznik prokuratury.
Sprawa ujrzała światło dzienne po zawiadomieniu złożonym przez rodziców jednego z podopiecznych prywatnego żłobka "Autobusik". Rodzice zauważyli na ciele dziecka siniaki i krwiaki. Jak relacjonowali wcześniej, na nagraniach z monitoringu miało być widać niewłaściwe zachowanie opiekunki wobec chłopca.
Zobacz takze
Zderzenie czterech aut na A4. Droga zablokowana AKTUALIZACJA WIDEO
Po otrzymaniu zawiadomienia policjanci zabezpieczyli zapis monitoringu, a postępowanie zostało objęte nadzorem prokuratury. Równolegle kontrolę w placówce rozpoczął Urząd Miasta Opola. Urzędnicy sprawdzają m.in. dokumentację, warunki opieki nad dziećmi, kwalifikacje personelu oraz zapis z kamer monitoringu.
Pisaliśmy o tym: Zobacz także:
Opiekunka miała szarpać i ciagnać dwu latka po dywanie. Ruszyła kontrola w opolskim żłobku
Jak informował wcześniej magistrat, do momentu ujawnienia sprawy do Urzędu Miasta nie wpłynęły skargi dotyczące funkcjonowania tej placówki.
Śledztwo w sprawie trwa. Prokuratura analizuje zgromadzony materiał dowodowy i wyjaśnia wszystkie okoliczności zdarzenia.
Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.
Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".
Polub nas!
Chmura tagów
Ogłoszenia
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.
ktostamtaki: Napisała postów [1098], status [stały bywalec]
Banderówa!! Kiedy ktoś wprowadzi ustawę która zabroni gloryfikowania banderowców i upa, zrówna ich z nazistami?!!