• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 2103
    • Dodano: 2026-03-14 / 11:07
    • Komentarzy: 2

    Ratownik z ponad 3 promilami na dyżurze. Szpital w Nysie reaguje na falę hejtu

    Ratownik z ponad 3 promilami na dyżurze. Szpital w Nysie reaguje na falę hejtu
    Ratownik medyczny z Nysy miał wykonywać obowiązki pod wpływem alkoholu. Sprawę zgłosili jego współpracownicy, a policja potwierdziła, że 43-letni mężczyzna miał w organizmie ponad 3 promile alkoholu. Dyrekcja szpitala podkreśla jednak, że nie można przez ten przypadek oceniać całego środowiska ratowników.

    Do zdarzenia doszło 4 marca w Nysie. Policjanci z Komendy Powiatowej Policji zostali powiadomieni o podejrzeniu, że jeden z ratowników medycznych może wykonywać swoje obowiązki będąc pod wpływem alkoholu.

    Jak poinformowała młodsza aspirant Janina Kędzierska z Komendy Powiatowej Policji w Nysie, na miejscu funkcjonariusze zastali wskazanego 43-letniego mężczyznę.

    - Mężczyzna został poddany badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Jak się okazało, miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie - przekazała policjantka.

    Funkcjonariusze ustalili również, że wcześniej ratownik wykonywał czynności służbowe i brał udział w wyjeździe zespołu ratownictwa medycznego na terenie Nysy.

    W związku z tym prowadzone jest postępowanie sprawdzające w kierunku narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Mężczyzna został także ukarany mandatem w wysokości 500 zł za wykroczenie polegające na podejmowaniu czynności zawodowych w stanie po użyciu alkoholu.

    Zobacz takze 33. Piosenkobranie. Młodzi wokaliści zaprezentowali się na scenie NCPP

    O podejrzeniu poinformowali inni pracownicy zespołu ratownictwa medycznego.

    Sprawa odbiła się szerokim echem w internecie. Dyrektor szpitala w Nysie Artur Kamiński w rozmowie z Radiem Opole zwrócił uwagę, że pojedynczy incydent nie powinien prowadzić do krytyki całego środowiska ratowników medycznych.

    "Mamy do czynienia z dużą falą hejtu, która niestety uderza zbiorowo we wszystkich ratowników medycznych. Chcę jasno podkreślić, że naganne zachowanie jednego ratownika nie może wpływać na ocenę pracy wszystkich ratowników medycznych" - powiedział.

    Jak zaznaczył, w nyskim szpitalu pracuje ponad 80 ratowników medycznych, których pracę ocenia bardzo wysoko.

    "Ja oceniam ich pracę bardzo wysoko, bo to jest niezwykle profesjonalna grupa medyczna, nie tylko w nyskim szpitalu, ale w całej Polsce" - dodał.

    Dyrektor szpitala podkreśla, że sytuacja jest analizowana, jednak nie powinna prowadzić do podważania pracy całego zespołu ratownictwa medycznego.

    Zobacz takze Salon Wiosenny 2026 w Opolu. Wystawę można oglądać do czerwca

    Ratownicy medyczni to grupa zawodowa, która w ostatnich latach coraz częściej spotyka się z agresją podczas wykonywania swoich obowiązków. Do ataków dochodzi zarówno słownie, jak i fizycznie, a sprawcami są najczęściej osoby pod wpływem alkoholu lub w silnych emocjach. Takie sytuacje stanowią poważne zagrożenie nie tylko dla bezpieczeństwa ratowników, ale również mogą wpływać na czas udzielania pomocy innym potrzebującym.

    W ubiegłym roku w Grodkowie ratownicy zostali zaatakowani podczas interwencji przez nietrzeźwego mężczyznę, który naruszył ich nietykalność cielesną i kierował wobec nich obelgi. Z kolei na początku stycznia 2025 roku w Namysłowie doszło do ataku na zespół ratownictwa medycznego podczas interwencji. Agresywny mężczyzna uderzał w karetkę i obrzucał ją kamieniami, a kobieta, do której wezwano pomoc, wybiła szybę w ambulansie. Uszkodzenie pojazdu spowodowało czasowe wyłączenie jedynej karetki w rejonie, co przełożyło się na wydłużenie czasu dojazdu zespołów ratowniczych do pacjentów.

    Pisaliśmy o tym:
    Mężczyzna uderzył ratownika medycznego. Grozi mu do 3 lat więzienia

    Groził i znieważył ratownika medycznego - teraz o jego losie zadecyduje sąd

    Pijany mężczyzna zaatakował ratowników medycznych w Grodkowie

    Ratownictwo medyczne to zawód wymagający szybkich decyzji i działania pod dużą presją czasu, dlatego osoby wykonujące tę pracę podkreślają, że oprócz wiedzy i doświadczenia potrzebna jest również duża odporność na stres oraz trudne sytuacje, z jakimi spotykają się podczas interwencji.
    reklama

    Wydarzenia pod patronatem portalu

    Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    2026-03-14 12:56:17 [5.173.190.*] id:1688045  
    lisek4321: Napisał postów [300], status [młodszy wyjadacz] Reputacja
    ale nie odnosi sie to do ukraincow...za wolyń i podole,winni sa wszyscy do 10tego pokolenia

    Nick:
    Treść:
    2026-03-14 12:26:55 [83.10.183.*] id:1688044  
    Bodziulla: Napisał postów [2326], status [Szycha] Reputacja
    Pojedyńczy przypadek nie może przekreślać całej grupy, w każdej pracy zdarzają się takie przypadki :(

    Nick:
    Treść: