- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 3788
- Dodano: 2026-01-23 / 18:50
- Komentarzy: 25
Można ją kochać lub nienawidzić - ale to Doda rozpętała lawinę zmian dla zwierząt
Akcja Doroty "Dody" Rabczewskiej wokół schronisk dla bezdomnych zwierząt, szczególnie dramatyczne wydarzenia w Bytomiu oraz jej wystąpienie w Sejmie, stały się początkiem fali społecznych mobilizacji w temacie opieki nad zwierzętami, głównie podopiecznymi schronisk. Realne efekty tych działań odczuwalne są również w Opolu.
Od początku stycznia Doda angażuje się w pomoc bezdomnym zwierzętom w schroniskach, zwracając uwagę na ich trudną sytuację w okresie zimowym oraz apelując o adopcje i wsparcie. W mediach społecznościowych dokumentowała swoje działania - od ocieplania bud w placówkach, po zbiórki potrzebnych akcesoriów i karmy dla psów i kotów. Największy rozgłos zyskała jej interwencja w schronisku w Bytomiu, gdzie - jak opisała - warunki bytowe zwierząt były nieakceptowalne. Pojawiły się też podejrzenia dotyczące nieprawidłowości finansowych - m.in. wydatków na infrastrukturę, która nie istniała na terenie placówki. Wśród poważnych zarzutów wobec schroniska w Bytomiu znalazły się także kwestie związane z opieką weterynaryjną i eutanazją zwierząt. Społecznicy alarmowali, że w placówce mogło dochodzić do uśmiercania psów bez wyraźnych wskazań medycznych. Szczególne oburzenie wywołała relacja o psie, który miał zostać uznany za martwego i umieszczony w chłodni razem ze zwłokami innych zwierząt, a po kilku godzinach został odnaleziony żywy. Tego typu przypadki stały się symbolem dramatycznych zaniedbań, które obecnie są przedmiotem śledztwa prowadzonego przez prokuraturę. Dochodzenie obejmuje także ocenę, czy decyzje podejmowane przez lekarza weterynarii były zgodne z obowiązującymi przepisami i zasadami etyki zawodowej. Wprost zaapelowała do kierownictwa placówki o rezygnację, a do władz lokalnych i służb - o natychmiastową kontrolę dokumentów i stanu faktycznego.
Skala reakcji była bezprecedensowa. Prezydent Bytomia rozwiązał umowę z dotychczasowym operatorem schroniska, a śledztwo w sprawie znęcania się nad zwierzętami i nieprawidłowości finansowych rozpoczęła prokuratura. Przed samym schroniskiem protestowali mieszkańcy, media publikowały zdjęcia i nagrania z interwencji, a w Internecie temat stał się jednym z najczęściej komentowanych.
Kulminacją działań Doroty Rabczewskiej było jej wystąpienie 20 stycznia podczas posiedzenia sejmowej Komisji Nadzwyczajnej ds. Ochrony Zwierząt. Artystka, zgłoszona jako przedstawicielka strony społecznej, zwróciła uwagę na systemowe problemy w zarządzaniu schroniskami, m.in. brak transparentności finansowej, niewystarczające kontrole oraz fakt, że - jej zdaniem - "bezdomność zwierząt to dochodowy biznes".
W trakcie swojego wystąpienia zaapelowała m.in. o:
wprowadzenie obowiązkowego chipowania i kastracji zwierząt,
utworzenie krajowej ewidencji zwierząt domowych,
ograniczenie możliwości prowadzenia schronisk przez podmioty prywatne bez nadzoru,
zapewnienie finansowania adopcji przez samorządy.
Podczas posiedzenia podkreśliła, że działania wielu placówek nie są nastawione na dobro zwierząt, a raczej na uzyskiwanie środków z dotacji. Jej wypowiedzi cytowały największe media, a sam udział w posiedzeniu wzbudził dodatkowe zainteresowanie po tym, jak na oficjalnej liście obecności wpisała jako swoje stanowisko słowo "królowa".
Podczas wizyty w innym schronisku "Happy Dog" w Sobolewie Doda ujawniła dramatyczne warunki, jakie - jej zdaniem - panują w placówce, określając je jako "inny rodzaj i inna skala znęcania się nad zwierzętami". Według relacji artystki i aktywistów, około 200 psów trafiających do schroniska jest tam "wchodząc do jeszcze większego piekła", a niektórzy zwierzęta są miesiącami głodzone. Doda pokazywała zdjęcia maltretowanych zwierząt, podkreślając ograniczony wolontariat, brak odpowiedniej opieki i fatalne warunki bytowe, co skłoniło ją do publicznego protestu wobec władz gminy oraz do żądań przeprowadzenia niezależnej kontroli placówki. W sobotę 24 stycznia zaplanowano pokojowy protest pod Urzędem Gminy i przy schronisku, mający zwrócić uwagę na te wieloletnie nieprawidłowości i domagać się zakończenia współpracy z obecnym zarządcą.
Opole też skorzystało
Fala zaangażowania społecznego, jaką wywołała akcja Dody, przyniosła realne efekty także w województwie opolskim. Miejskie Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Opolu otrzymało wsparcie w postaci 800 kg mokrej karmy przekazanej przez firmę Zew Natury - darowizna ta została zainicjowana po apelu artystki do firm o wspieranie schronisk. Jak wskazują pracownicy placówki, darowizna znacznie odciążyła ich działania operacyjne i pokazuje, jak ważne jest zainteresowanie mediów i znanych osób tematami społecznymi.
Kontrole w regionie
22 stycznia 2026 r. na terenie województwa opolskiego przeprowadzono kontrole pięciu publicznych schronisk dla bezdomnych zwierząt. Nie stwierdzono zastrzeżeń co do zabezpieczenia zwierząt przed mrozem, warunków bytowych ani opieki weterynaryjnej. W schronisku w Nysie potwierdzono dodatkowo realizację wcześniejszych zaleceń. Wszystkie placówki uznano za przygotowane do funkcjonowania zimą.
Wydarzenia pod patronatem portalu
Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.
Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".
Najczęściej czytane
Polub nas!
Chmura tagów
Ogłoszenia
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.
lisek4321: Napisał postów [264], status [rozkręcił się]
no i pewno jak ciebie ombre robili tez zgodnie z ksiegami zachowane byly odpowiednie kąty ciala,i rozne techniczne nowinki zgodne ze sztuka kochania....a wyszlo to co wyszlo....takze jak zaloczony umyslowy obrazek "ombre"widac,ze nie wazna forma,ale treść,,,,ales za pusty by to zrozumiec,hahahhahahahahahahah