• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 807
    • Dodano: 2025-12-23 / 13:20
    • Komentarzy: 2

    Święta pod znakiem droższych zakupów. 20 proc. konsumentów wyda więcej niż rok temu

    (Fot. Daggy)

    Sześciu na dziesięciu Polaków deklaruje, że na tegoroczne zakupy świąteczne przeznaczy budżet zbliżony do ubiegłorocznego. Jednocześnie co piąty konsument planuje wydać więcej niż przed rokiem, a tylko niewielka część zapowiada ograniczenie wydatków.

    Z najnowszego sondażu Grupa Blix wynika, że 61,3 proc. respondentów planuje przeznaczyć na tegoroczne zakupy bożonarodzeniowe środki na poziomie zbliżonym do zeszłorocznego. Badanie zostało przeprowadzone metodą internetową na grupie ponad 1000 osób odpowiedzialnych za codzienne zakupy w swoich gospodarstwach domowych.

    Jednocześnie 20 proc. ankietowanych deklaruje zwiększenie budżetu świątecznego w porównaniu z 2024 rokiem. Z kolei 8,4 proc. badanych zapowiada jego zmniejszenie, a dla 3,5 proc. respondentów porównanie wydatków z poprzednim rokiem nie ma większego znaczenia. Niezdecydowanych pozostaje 6,9 proc. uczestników badania.

    - "Inflacja w 2024 roku mocno wyhamowała, dlatego utrzymanie zeszłorocznego budżetu oznacza w praktyce niewiele mniejsze zakupy. To świadczy raczej o pozytywnych nastrojach konsumenckich. Trzeba też pamiętać, że Polacy traktują święta jako ważne wydarzenie i mimo narzekań na ceny, tradycyjnie wydają wtedy więcej" - komentuje dr Wojciech Maciejewski z Instytutu Prawa, Ekonomii i Administracji Uniwersytetu Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie.

    Innego aspektu zwraca uwagę Marcin Lenkiewicz z Grupy Blix. - "Ten wynik pokazuje przede wszystkim potrzebę trzymania finansów w ryzach. Polacy chcą, aby święta wyglądały podobnie jak zawsze, ale bez nadmiernego obciążania domowych budżetów. Trzeba jednak pamiętać, że ten sam budżet nie oznacza dziś identycznego standardu - przy droższych produktach i usługach można kupić mniej" - zauważa.

    Eksperci podkreślają, że na decyzje zakupowe wpływa obecna sytuacja gospodarcza. - "Inflacja wyhamowała do ok. 2,4 proc. rok do roku, ale ceny usług nadal rosną w tempie 5-6 proc. Z drugiej strony przeciętne wynagrodzenia wciąż się zwiększają, co poprawia siłę nabywczą wielu gospodarstw domowych i sprzyja lepszym nastrojom konsumenckim" - analizuje dr Krzysztof Łuczak z Grupy Blix.

    Jak dodaje dr Wojciech Maciejewski, w 2024 roku mediana wynagrodzeń brutto wzrosła o około 21 proc., co sprawia, że część gospodarstw ma realną możliwość zwiększenia wydatków świątecznych. - "Dla wielu osób oznacza to nie tyle bardziej wystawne święta, co raczej próbę utrzymania lub poprawy standardu po kilku latach niepewności gospodarczej" - zaznacza ekspert.

    Zmniejszenie budżetu nie musi jednak oznaczać pogorszenia jakości świąt. Zdaniem specjalistów, w części przypadków jest to świadomy wybór związany z rosnącą popularnością minimalizmu konsumenckiego oraz większą świadomością problemu marnowania żywności. Inni reagują po prostu na wzrost kosztów życia i starają się dostosować wydatki do aktualnych możliwości.

    - "Niezdecydowanie części respondentów pokazuje, że dla wielu konsumentów świąteczne wydatki pozostają elastyczne i zależne od bieżącej sytuacji oraz przedświątecznych promocji" - podsumowuje Marcin Lenkiewicz.
    reklama

    Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    2025-12-24 07:26:31 [83.10.209.*] id:1686667  
    chrząszcz: Napisał postów [5680], status [VIP] Reputacja
    tytuł sugeruje, że 80% nie wyda więcej, a wydaje ten kto ma, chyba że jest "mondry inaczej" ...i robi to na spółkę z bankiem (i spłaca wszystko z nawiązką)

    Nick:
    Treść:
    2025-12-24 00:27:45 [185.127.20.*] id:1686665  
    Jerry: Napisał postów [5137], status [VIP] Reputacja
    Ankieta była robiona na wyborców pisu i wyznawców tv Russpublika. Dziwne że przy tej niby drożyźnie rasiści pisowcy po dwa wózki z Lidla targali.

    Nick:
    Treść: