- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 1991
- Dodano: 2025-12-17 / 15:19
- Komentarzy: 3
Czujka w każdym domu. Straż pożarna i MZK ruszają z kampanią w Opolu
Państwowa Straż Pożarna w Opolu wspólnie z Miejskim Zakładem Komunikacyjnym prowadzi kampanię informacyjną dotyczącą montażu czujek dymu i tlenku węgla. Plakaty pojawiły się w 60 autobusach, by przypominać o zagrożeniach sezonu grzewczego.
Wraz z rozpoczęciem sezonu grzewczego wzrasta ryzyko pożarów oraz zatruć tlenkiem węgla. Podczas konferencji prasowej przedstawiciele Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Opolu oraz MZK podkreślali, że proste działania prewencyjne mogą realnie wpłynąć na bezpieczeństwo mieszkańców.
- Instalując taką czujkę w naszym domu, możemy bardzo łatwo, naprawdę tanim kosztem uniknąć czasami tragicznych sytuacji - mówił bryg. Tomasz Pierzchała, oficer prasowy KM PSP w Opolu. Jak zaznaczył, impulsem do intensyfikacji działań były m.in. niedawne zdarzenia pożarowe w mieście, w których brak czujki opóźnił reakcję mieszkańców.
Kampania realizowana jest we współpracy z Miejskim Zakładem Komunikacyjnym. W 60 autobusach komunikacji miejskiej pojawiły się dwa rodzaje plakatów: jeden informacyjny, drugi instruktażowy. Przedstawiają one, gdzie i w jakich pomieszczeniach należy montować czujki dymu oraz tlenku węgla.
- Poprzez takie niestandardowe miejsca chcemy dotrzeć do jak największej liczby osób i zachęcić do dbania o własne bezpieczeństwo - podkreślał mł. bryg. Piotr Bibułowicz, zastępca Komendanta Miejskiego PSP w Opolu. Zwrócił uwagę, że szczególnie w okresie jesienno-zimowym, gdy domy ogrzewane są różnymi źródłami ciepła, wzrasta zagrożenie związane z tlenkiem węgla. - To cichy zabójca. Tego zagrożenia nie widać, nie czuć i nie słychać, dlatego tak ważne jest działanie prewencyjne.
Strażacy przypominali również, że czujki, jako urządzenia elektroniczne, wymagają regularnej kontroli, w tym sprawdzania stanu baterii. Choć przepisy nie nakładają obowiązku ich montażu, służby apelują o kierowanie się zdrowym rozsądkiem.
O roli MZK w kampanii mówiła Ewelina Laksy: - Autobusy to miejsca, gdzie docieramy do bardzo różnych odbiorców: pasażerów, osób na przystankach czy przechodniów. Chcemy, by informacja o czujkach trafiła do młodszych i starszych.
Plakaty mają pozostać w autobusach przez kilka tygodni. Organizatorzy liczą, że dzięki tej formie przekazu zwiększy się świadomość zagrożeń i liczba mieszkań wyposażonych w czujki, co przełoży się na realne zwiększenie bezpieczeństwa w domach i mieszkaniach.
Zdjęcie (1/4)
(Fot. Daggy)
Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.
Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".
Najczęściej czytane
Polub nas!
Chmura tagów
Ogłoszenia
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.
maksiu89: Napisał postów [291], status [maniak]
zawsze istnieje wysyłka dzbanie :)