- Autor: Woytazz
- Wyświetleń: 1831
- Dodano: 2025-11-09 / 14:18
- Komentarzy: 2
Odra Opole znów zwycięska! Pewne 3:1 z Górnikiem Łęczna po emocjonującym meczu na Itaka Arenie
(Fot. Kamil Wolny/Odra Opole)
To był mecz, którego w Opolu brakowało od kilku tygodni - z determinacją, skutecznością i prawdziwym piłkarskim charakterem. W 16. kolejce Betclic 1. Ligi Odra Opole pokonała Górnika Łęczna 3:1, przełamując serię słabszych wyników i przypominając kibicom, jak wygląda futbol w wykonaniu niebiesko-czerwonych.
Spotkanie od pierwszego gwizdka toczyło się w szybkim tempie. Już w 5. minucie bliski szczęścia był Szymon Mida, który po dośrodkowaniu z prawej strony uderzył z pierwszej piłki - niestety nad poprzeczką. Opolanie jednak nie zamierzali długo czekać na gola. Dwie minuty później po precyzyjnej centrze z lewej flanki najwyżej w polu karnym wyskoczył Kacper Przybyłko i głową pokonał bramkarza Górnika. Sędzia na moment wstrzymał decyzję, analizując sytuację z pomocą VAR-u, ale ostatecznie wskazał na środek boiska - Itaka Arena eksplodowała z radości.
Radość gospodarzy nie trwała jednak długo. W 20. minucie po rzucie rożnym dla Górnika Łęczna Rafael Santos wykorzystał zawahanie defensywy Odry i doprowadził do wyrównania. Do końca pierwszej połowy obie drużyny stworzyły sobie jeszcze kilka okazji, lecz bramkarze - szczególnie Mateusz Abramowicz - stanęli na wysokości zadania.
Po przerwie podopieczni Jarosława Skrobacza ponownie ruszyli do ataku, konsekwentnie budując przewagę. Efekt przyniosła akcja z 70. minuty - po dośrodkowaniu z prawej strony piłkę głową do siatki skierował Filip Kendzia, ponownie wyprowadzając Odrę na prowadzenie.
W końcówce gospodarze przypieczętowali swoje zwycięstwo. W 83. minucie Szymon Kobusiński został sfaulowany w polu karnym, a sędzia bez wahania wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Adrian Purzycki i pewnym, mocnym strzałem w prawy dolny róg ustalił wynik spotkania na 3:1.
Choć Górnik Łęczna nie złożył broni i próbował jeszcze zmniejszyć straty, Odra utrzymała kontrolę do ostatniego gwizdka. Bramkarz Abramowicz raz jeszcze popisał się świetną interwencją po uderzeniu z dystansu, a chwilę później opolanie mogli cieszyć się z długo wyczekiwanych trzech punktów.
Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.
Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".
Najczęściej czytane
Polub nas!
Chmura tagów
Ogłoszenia
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.
dontomasso: Napisał postów [4810], status [VIP]
ale sukces, wygrac z przedostatnim w tabeli