To nie tylko kwestia wygody - to sprawa godności, równego dostępu i bezpieczeństwa. Mieszkańcy Zaodrza i Szczepanowic apelują o modernizację kładki nad torami w ciągu ulicy Wróblewskiego, która łączy Centrum Przesiadkowe Opole Zachodnie z 116 Szpitalem Wojskowym. Projekt w tegorocznym Budżecie Obywatelskim ma szansę realnie zmienić codzienność setek opolan.
Dla wielu mieszkańców Opola to codzienna droga - przez tory, po stromych schodach, z torbami, wózkami czy kulami. "Szara kładka" nad linią kolejową to jedno z najbardziej newralgicznych przejść w mieście. Łączy Zaodrze z centrum, prowadząc prosto do szpitala wojskowego, przychodni oraz przystanków komunikacji miejskiej i regionalnej. Niestety, dla osób starszych, z niepełnosprawnościami czy po prostu o ograniczonej sprawności, ta trasa bywa nie do pokonania.
- Muszę pokonywać te schody kilka razy w tygodniu. To naprawdę wielki problem. Zdarzało się już, że ja czy inne starsze osoby wolały zamówić taksówkę i podjechać do lekarza niż podejmować się wspinaczki na te schody. Kobieta z wózkiem czy nawet młody mężczyzna na rowerze odczują spore problemy z przejściem nad torami. To musi się zmienić - mówi pani Irena, mieszkanka Zaodrza.
Projekt zgłoszony do Budżetu Obywatelskiego Opola zakłada dobudowę dwóch wind - po obu stronach kładki - oraz remont i modernizację konstrukcji. Szacowany koszt inwestycji to 1,5 mln złotych, a jej realizacja oznaczałaby likwidację jednej z najpoważniejszych barier architektonicznych w tej części miasta.
- Dziś osoby poruszające się na wózkach nie mają żadnej możliwości, by dostać się do szpitala od strony centrum przesiadkowego. Winda to nie luksus - to konieczność - mówi Jacek Kasprzyk, miejski radny oraz inicjator projektu.
Kładka na Wróblewskiego to nie tylko przejście nad torami. To symbol połączenia dwóch ważnych części miasta - Zaodrza i Szczepanowic - które od dekad dzieli infrastruktura kolejowa. Modernizacja tego obiektu to więc inwestycja o wymiarze społecznym, urbanistycznym i symbolicznym.
- Niestety z powodu wymogów administracyjnych, wymiana informacji pomiędzy Miastem a PKP toczy się na papierze zamiast w uprzejmej rozmowie w realu, a my zwykli mieszkańcy, którzy w tych realiach musimy funkcjonować, szukamy rozwiązań tu i teraz, jak Budżet Obywatelski Opola. - mówi Kasprzyk. - Jeszcze w okresie lat 40 w ciągu ulicy Wróblewskiego istniał przejazd kolejowy z rogatkami, później przy rozbudowie torowiska kolej go zlikwidowała. W latach 80/90 dochodziło do wielu wypadków, kiedy ludzie szukając najkrótszej drogi przekraczali w sposób niebezpieczny torowisko. Z tego powodu lokalny zakład (OFAMA) wybudował obecną kładkę, którą w "spadku" lat 90 odziedziczyło Miasto Opole. A przecież główną przeszkodą są tory, których właścicielem jest PKP i to właśnie ta instytucja powinna sama od siebie we współpracę z miastem w celu likwidacji poważnej przeszkody - dodaje.
Dzięki projektowi możliwe byłoby zapewnienie bezpiecznego i dostępnego dojścia do szpitala, przychodni, centrum przesiadkowego i przystanków kolejowych. Z rozwiązania korzystaliby codziennie nie tylko mieszkańcy tych dzielnic, ale także osoby przyjezdne, pacjenci i pasażerowie.
Podobne rozwiązania funkcjonują już w innych częściach Opola. Na kładce w Groszowicach kolej zamontowała windy, które znakomicie ułatwiły życie mieszkańcom. Teraz pora, by takie samo udogodnienie pojawiło się w centrum miasta - tam, gdzie z komunikacji i infrastruktury korzysta najwięcej osób potrzebujących.
Modernizacja "szarej kładki" to inwestycja w równość i dostępność. W mieście, które stawia na nowoczesny transport i zrównoważony rozwój, nie może być miejsca na bariery odgradzające ludzi od najważniejszych instytucji.
Projekt jest zgłoszony jako ogólnomiejski, więc głosować może każdy mieszkaniec Opola - niezależnie od dzielnicy. Wystarczy kilka minut, by oddać głos i realnie wpłynąć na przyszłość miejskiej przestrzeni. Zrób to tutaj.
Głosowanie w Budżecie Obywatelskim trwa!
Każdy głos ma znaczenie - również Twój. Dzięki wspólnemu wsparciu Opole może zyskać kolejne miejsce bez barier, otwarte i bezpieczne dla wszystkich. Głosowanie kończy się 14 października.
Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.
Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".
2025-10-07 17:11:32 [194.29.182.*] id:1685186 amigoss: Napisał postów [458], status [pismak]
Po to są schody aby po nich chodzić . Komu nie pasuje dojedzie przez Wojska
Polskiego. Kto zatrudni windziarza i ochroniarza żeby pilnowli nowego
pomysłu? Przecież jak zrobią będą i tak pretensje że coś nie działa a
inwestycja dotknie nas wszystkich nawet tych którzy z tego nie korzystają .
Pokaż -
Ukryj Odpowiedzi [1]
2025-10-11 17:55:10 [84.40.158.*] id:1685244 maromarko: Napisał postów [161], status [starszy wyjadacz]
Kibic? Powiem tak, na cholerę mi stadion w Opolu z 200 mln złotych? Nigdy tam
nie pójdę jak i wielu innych Opolan. Będziesz miał człowieku 70 lub 80lat
to zrozumiesz te prośby. Pozdrawiam!
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.
amigoss: Napisał postów [458], status [pismak]
Po to są schody aby po nich chodzić . Komu nie pasuje dojedzie przez Wojska Polskiego. Kto zatrudni windziarza i ochroniarza żeby pilnowli nowego pomysłu? Przecież jak zrobią będą i tak pretensje że coś nie działa a inwestycja dotknie nas wszystkich nawet tych którzy z tego nie korzystają .