• 0
  • Autor: Aga_Ko
  • Wyświetleń: 1423
  • Dodano: 2018-08-10 / 11:55
  • Komentarzy: 2

Stawiarski: "Burmistrz musiałby być samobójcą, żeby wprowadzić ulgi w podatku dzięki któremu żyje"

 
 
Stawiarski: "Burmistrz musiałby być samobójcą, żeby wprowadzić ulgi w podatku dzięki któremu żyje"

(Fot. Dżacheć)

Namysłowscy rolnicy poszkodowani przez suszę zaczęli zgłaszać się do Urzędu Miejskiego. Burmistrz Namysłowa jednak nie chce słyszeć o finansowej pomocy poszkodowanym rolnikom z podatków.


Na wsparcie rolników poszkodowanych suszą lub powodzią Rząd przeznaczył w tym roku z budżetu państwa prawie 800 mln zł. Poszkodowani producenci rolni mogą korzystać również z innych form pomocy jakimi są ulgi w podatku rolnym. Z takiej pomocy próbowali skorzystać rolnicy z Namysłowa, jednak burmistrz odmówił pomocy.

- 7 sierpnia umieściłem na Facebooku informację, że rolnikom poszkodowanym przez suszę przypominam, że wójtowie i burmistrzowie mogą udzielać ulg w podatku rolnym, jednak na indywidualny wniosek producenta rolnego. Po mojej informacji do burmistrza Namysłowa, do Urzędu Miejskiego zaczęli się zwracać rolnicy z gminy Namysłów. Otrzymują informację, że ulg nie będzie - informuje poseł Bartłomiej Stawiarski, przewodniczący Wojewódzkiego Zespołu Samorządowego PiS w województwie opolskim.

Producenci rolni, po oszacowaniu strat w uprawach rolnych przez komisje powołane przez wojewodę właściwego ze względu na miejsce wystąpienia szkód, mogą ubiegać się o pomoc w formach, które prezentuje ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa. Ulgi w podatku udzielane mogą być przez wójtów, burmistrzów lub prezydentów miast, na indywidualny wniosek producenta rolnego.

- Wiem, że z tego dosyć powszechnie w niektórych gminach się korzysta, natomiast dochodzą do mnie głosy, że w gminie Namysłów nie ma kompletnie wsparcia w tym zakresie. Wręcz burmistrz kategorycznie nie chce myśleć o takiej formie wsparcia. Teraz problem dotyczy buraków, ziemniaków i kukurydzy. Jedna z producentek rolnych udała się do Urzędu Miejskiego i w odpowiedzi usłyszała od jednej z pracownic takie słowa: "Burmistrz musiałby być samobójcą, żeby wprowadzić ulgi w podatku dzięki któremu żyje" - mówi Stawiarski.

Bartłomiej Stawiarski zapowiada interwencję u burmistrza i podkreśla, że przy takich stratach rolnicy nie są w stanie zapewnić płynności funkcjonowania gospodarstwa. - Chciałbym zaapelować, by podejście do tej niewielkiej grupy rolników się zmieniło. Bierzemy pod uwagę fakt, że klęska żywiołowa nie występuje co roku, a ulgi i zwolnienia z podatków nie są mechanizmem powszechnym. Podejście burmistrza jest nieodpowiednie - kończy Stawiarski.
reklama

Wydarzenia pod patronatem portalu

Napisz co o tym myślisz!

Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

2018-08-11 09:15:30 [188.117.151.*] id:1560583  
Batman123456789: Napisała postów [112], status [ ! Troll ! ]
Tak wirtualny PiS działa obiecuje rzeczy których nie ma dramat zalać woda w kopalni ten pseldo PiS 🔨🔨🔨🔨🔨🔨🔨🤮🤮 ;🤮🤮🤮🤮🤮👍🏻👍ㇿ 5;👍🏻👍🏻👍🏻👵🏻

Nick:
Treść:
2018-08-10 21:19:44 [79.190.35.*] id:1560578  
Stefan: Napisał postów [26438], status [VIP] Reputacja
Buhahahahahahahahahahahahaha Rolnicy w większości głosowali na NSDAPiS :D

Nick:
Treść: