• Autor: Sportowy Krecik
  • Wyświetleń: 791
  • Dodano: 2017-01-29 / 02:17
  • Komentarzy: 0

ECO UNI Opole przegrało wyjazdowe spotkanie ze Świdnicą

 
 
ECO UNI Opole przegrało wyjazdowe spotkanie ze Świdnicą

(Fot. Archiwum)

MKS Świdnica pokonał u siebie przyjezdne z Opola 3:1. Mecz na szczycie okazał się lepszy dla gospodarzy. Świdniczanki wywalczyły tym samym bardzo cenne punkty, po który przeskoczyły ECO w tabeli, lecz nie objęły w niej prowadzenia. KS Olimpia Jawor wygrywając mecz na wyjeździe w Wodzisławiu zasiada aktualnie na fotelu lidera wyprzedzając wyżej wymienione obie drużyny. ECO AZS Uni Opole zatem prezentuje się na 3 miejscu z dorobkiem 34 punktów. Strata 2 oczek do pierwszego miejsca, to ogromny zastrzyk motywacji na kolejne mecze.

Pierwszy set należał do opolanek. Początkowo obie ekipy walczyły punkt za punkt. Od 10 oczka to przyjezdne dyktowały warunki i coraz częściej wychodziły na prowadzenie. Fantastyczny blok Aleksandry Cygan i Katarzyny Zackiewicz przy wyniku 13:11 dla Opola, był momentem przełomowym, po którym nasze zawodniczki celnie atakowały i podwyższały różnicę na tablicy. Przewagę nad gospodarzami dowiozły do końca seta wygrywając premierową odsłonę 25:17.

W drugiej partii role się odwróciły. Podobna walka łeb w łeb na początku. Niestety świdniczanki poprawiły błędy z pierwszego seta i w kolejnym już nie popełniały ich tak często jak byśmy chcieli. Objęły prowadzenie w środku rozdania i konsekwentnie powiększały odległość punktową. Ostatecznie doprowadziły do remisu, wygrywając 25:18.

Trzecia odsłona to wyrównana walka do remisu po 16. Od tego momentu podopieczne Patryka Fogla musiały uznać wyższość rywalek, których celne ataki skutecznie rozbijały opolską obronę. Najpierw miejscowe wyszły na dwu-, potem na trzypunktowe prowadzenie. Eco starało się podgonić wynik, lecz nie starczyło czasu. Świdnica górowała 25:21.

Czwarty, i jak się później okazało, końcowy set to częste remisy w kluczowych momentach na tablicy wyników. Dobra siatkarska forma w szeregach obu ekip podwyższała emocje kibicom zgromadzonym na hali w Świdnicy. Miejscowe wychodziły na powadzenie, lecz opolanki podganiały wynik. Stany po 12,13,14,15,18, a potem 22 i 23 przysporzyły wiele nerwów trenerowi uniwersyteckiej drużyny. Niestety końcowa seria dwóch akcji gospodyń, przypieczętowała ich wygraną w tym secie 25:23 i całym spotkaniu 3:1.


reklama

Napisz co o tym myślisz!

Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".